Szkoła rodzenia. Czy warto ??

Kochani czytelnicy, mój powrót do pisania o ciążowych przygodach chciałabym rozpocząć od kilku słów na temat szkoły rodzenia. Wydaje się to temat bardzo lekki i przyjemny, ale czy rzeczywiście taki jest? Zastanówmy się : jakie pytania młodzi rodzice stawiają sobie poruszając temat szkoły rodzenia?

Czym jest szkoła rodzenia ?

Kiedy się do niej zapisać?

Czego nauczymy się uczęszczając na zajęcia?

CZY WARTO???

Na wszystkie pytania postaram się szczegółowo odpowiedzieć - a jeśli o czymś zapomnę, przypomnijcie i pytajcie  w komentarzach ! ;)



Szkoła rodzenia, mimo swojej nazwy, nie uczy nas rodzić, gdyż tą umiejętność każda kobieta ma we krwi. :) Są to zajęcia prowadzone dla kobiet w ciąży i ich partnerów, przygotowujące do porodu mentalnie, uczące opieki nad dzieckiem, dbania o siebie w czasie ciąży oraz tego jak ciężkie chwile porodu sobie ułatwić.;) Pierwsze szkoły rodzenia powstały w Wielkiej Brytanii po II wojnie światowej, a w Polsce zajęcia przygotowujące do przyjścia na świat dzieci prowadzone są od 1956 roku. Historii to by było na tyle,bo nie o to w dzisiejszym poście chodzi. ;) 

Szkoły możemy podzielić :
  • finansowane ze środków publicznych (darmowe)
  • prywatne (ceny wahają się od 100 zł do 500 zł za cały kurs) 
  • internetowa szkoła rodzenia (w większości darmowe)
Czas kursu to około 2-3 miesięcy. Generalnie przyjmuje się że trwa on około 5 tygodni. Wszystko zależy od tego jak często prowadzone są zajęcia (z reguły 2-3 razy w tygodniu po 1,5 godziny).          W dobrych szkołach rodzenia, w zajęciach uczestniczy max. 8-10 par (możemy na nie zabrać kogo chcemy - partnera, przyjaciółkę, mamę). Zajęcia odbywają się zarówno wieczorami jak i w weekendy (zależy od szkoły), więc nawet jeśli jesteśmy wytrwałe i chcemy pracować do końca ciąży, to bardzo możliwe,że uda znaleźć się takie zajęcia, które nie będą kolidowały z innymi obowiązkami .;)

Ponieważ tak jak napisałam powyżej, czas trwania nauki w szkole trwa 5 tygodni, do szkoły zapisać należy się po 20 tygodniu ciąży, ale przed 25 tygodniem. Na zajęcia uczęszczają kobiety właśnie po 25 tygodniu i praktycznie już do samego rozwiązania. Nienależny zatem przekroczyć podanej przeze mnie górnej granicy, gdyż możemy albo zwyczajnie nie wyrobić się z materiałem przerabianym w szkole, albo zaawansowanie naszej ciąży nie będzie nam pozwalało na wykonywanie pewnych ćwiczeń. 



Tematy, które poruszane są na zajęciach w szkole rodzenia :
  • zapłodnienie, rozpoznanie ciąży, dolegliwości
  • rozwój dziecka
  • prawa kobiet w ciąży
  • stosowanie leków
  • wyprawka dla noworodka
  • zwalczanie leków i obaw przyszłych rodziców przed porodem
  • naturalne metody łagodzenia bólu 
  • pozycje porodowe
  • sposoby oddychania podczas porodu
  • zalety karmienia piersią
  • dieta kobiety karmiącej
  • opieka nad noworodkiem
Programy szkół rodzenia oczywiście się różnią, a wymienione przeze mnie powyżej są tymi,które na wszystkich zajęciach omówione być muszą. Dodać również należy, że w szkole rodzenia odbywają się zajęcia praktyczne i teoretyczne.  Te pierwsze, obejmują głównie ćwiczenia w czasie ciąży, uczące nas technik relaksacyjnych czy prawidłowego oddychania.


Uwaga ! 

Aby zapisać się na zajęcia do szkoły rodzenia, posiadać musimy zaświadczenie od lekarza, które potwierdza, że nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań. Zdarza się, że kobieta w zajęciach uczestniczyć nie może, ze względu na bycie w grupie podwyższonego ryzyka, czy zagrożenie poronieniem lub przedwczesnym porodem. Jeżeli lekarz odradza nam udział w szkole rodzenia, warto spytać, czy możemy uczestniczyć tylko w zajęciach teoretycznych (o ile nie musimy leżeć!).

Należy także pamiętać, iż niektóre szpitale mogą wymagać od nas zaświadczenia ukończonego kursu w szkole rodzenia, jeśli zdecydujemy się na poród rodzinny

I najważniejsze : CZY WARTO ??

Moim osobistym zdaniem : TAK.

W szczególności, jeżeli spodziewamy się naszego pierwszego potomka, nie mamy pojęcia co się      z czym "je", a mama czy teściowa nie zawsze będą w pobliżu.;) Poza tym, wiedzę zdobytą samodzielnie, same możemy uznać za potrzebną lub nie, możemy wyciągnąć i podjąć własne wnioski. Ponadto, szkoła rodzenia rozwieje nasze lęki, uspokoi i pozwoli wszelkie informacje przyswoić razem z innymi mamami.
Oczywiście, nie musimy uczęszczać do szkoły rodzenia, aby urodzić - nasze ciało jest do tego stworzone. Ale czy to znaczy że nie warto dowiedzieć się kilku przydatnych rzeczy (dotyczących np. opieki nad noworodkiem) ??

Mimo prawie 70 lat istnienia szkół rodzenia w Polsce, cały czas nie są one wybitnie popularne.          Co prawda, każdy z nas, gdzieś o tym słyszał, ale nie każda kobieta myśli o tym żeby z usług szkoły skorzystać. Warto zauważyć, że w Polsce do szkoły rodzenia uczęszcza około 3% kobiet, gdzie przykładowo w Holandii jest to około 70 % ciężarnych !  Rodzi się zatem pytanie, czym jest to spowodowane? Czyżby to była nasza mentalność, że wszystko sami wiemy lepiej ? ;)

Oczywiście nie każda kobieta ciężarna ma możliwość uczestniczenia w szkole rodzenia, chociażby ze względu na brak takiej szkoły w miejscu zamieszkania. W takiej sytuacji całym sercem mogę polecić internetową szkołę rodzenia. Z takiego rozwiązania sama korzystam i mam o nim pozytywne opinie. :)

Logując się na stronę szkoły, otrzymujemy materiały edukacyjne, które musimy przerobić, aby ukończyć poszczególne etapy kursu. Są one opracowane przez specjalistów, a słucha się ich naprawdę bardzo przyjemnie. Ja korzystając z oferty właśnie takiej szkoły, dowiedziałam się wielu rzeczy, które nawet nie przyszły mi na myśl - np. jakie prawa przysługują mi podczas porodu (omówię je po ukończeniu wszystkich etapów szkolenia). Na końcu tej pełnej wartościowej wiedzy drogi, otrzymujemy certyfikat potwierdzający uczestnictwo (chociaż nie wszystkie szkoły internetowe mają taką możliwość).


Kochani, a Wy co myślicie o szkołach rodzenia ? Czy ktoś z Was miał z nimi do czynienia? A może uważacie że nie są one potrzebne ? Opowiedzcie ! :)     


11 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy tekst dzięki któremu dowiedziałam się bardzo ważnych rzeczy. Przede wszystkim, że warto się zapisać. Jeśli zajdę w ciążę (na co bardzo liczę) to na pewno za zgodą lekarzy wybiorę się na taki kurs. Pozdrawiam, poulciak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mój post pozwolił przybliżyć sytuację i przede wszystkich - zachęcić. :) Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. Szkoła rodzenia to fajna sprawa, choć ja w pierwszej ciąży nie uczęszczała ze względu na ciążę zagrożona, przez co sporo czasu niestety spędzałam w szpitalu. Obecnie jestem w drugiej ciąży i nie mam potrzeby chodzenia na takie zajęcia ale uważam, że jeśli kobieta nie czuje się zbyt pewnie jako przyszła mama, ma wiele pytań i wątpliwości to na pewno szkoła rodzenia jest świetnym przygotowaniem do rodzicielstwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak widać na Twoim przykładzie, sytuację są bardzo indywidualne. Przy drugim dziecku na pewno będzie Ci o wiele łatwiej ! Wszystkiego dobrego życzę :)

      Usuń
  3. Ja do szkoły rodzenia chodziłam i nie żałuję...warto chodzić żeby nawet zobaczyć jak wygląda porodówka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak będę w ciąży to zastanowię się nad szkołą rodzenia! Dziękuję za wpis!

    http://blog.brevio.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, zapraszam wtedy do wpisu ponownie :) Pozdrawiam ! :)

      Usuń
  5. Bardzo dobry post dla kobiet, które nie wiedza czy decydować się na szkole rodzenia. Ja w momencie, gdy zaszłam w ciąże w ogóle o tym nie myślałam, dopiero potem stwierdziłam, ze warto byłoby pójść, choć i tak nie byłam przekonana, ale naprawdę było warto, bo tak jak opisujesz w poście można się dowiedzieć naprawdę przydatnych rzeczy :) Będę obserwować, zapraszam również do mnie na mamowy kobiecy blog ! WWW.milkowomi.blogspot.com Pozdrawiam!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że podzielasz moje zdanie :) Mam nadzieję, że mój post chociaż kilku kobietom pozwoli podjąć dobra decyzję. Chętnie odwiedzę Twoja stronkę. Pozdrawiam kochana :*

      Usuń
  6. A ja powiem od tej "drugiej" strony :) Warto! Tak samo jak warto pozwolić swojemu facetowi być przy porodzie. Wierzcie mi, on tego nie zapomni do końca życia.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Młoda mama z pasją , Blogger